Papuga Nimfa - Kubuś
Paulina (l.20)

Zaloguj się, aby wysłać wiadomość.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, Aby podarować prezent musisz się

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Aby dodać do ulubionych musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

Anuluj

Zaloguj się, aby zablokować użytkownika

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, aby dodać do ulubionych

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, aby wysłać wiadomość.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj
 
19.04.2017

19.04.2017
2017.04.19 23:58

Album: Kubuś
Kategoria : zwierzęta
Tagi: papuga nimfa, szek, nimfa, papuga, papugi, nimfy

Kubusia posiadamy od 4.04.2017, jesteśmy w trakcie jego oswajania :)

Dziś już trzeci raz Kuba opuścił klatkę. Pierwszy raz, pomimo nadzwyczaj szybkiego procesu oswajania, wyszedł za wcześnie, albowiem po zaledwie tygodniu odkąd pojawił się u nas. Przez to jego pierwszy lot był niepewny i chaotyczny. Nie wiem, kto się wtedy bardziej stresował, on czy ja. Drugi raz nadszedł wczoraj, kiedy to już był z nami równe dwa tygodnie. Poczynił niemały postęp, ponieważ za krótką namową wszedł mi na ramię i tak też pozostał, tym razem bez próby lotu. 

A dziś? Dziś było świetnie. Ledwo otworzyłam drzwiczki klatki, a młody już rwał się do wyjścia! Aż się zdziwiłam. Wyszedł mi prosto na ramię. Co więcej, w pewnym momencie cofnął się do klatki tylko po to, aby załatwić potrzebę i wrócił do mnie z powrotem. Wychowany jest! Później przeszłam powoli razem z Kubą na ramieniu na kanapę, usiadłam. Wtedy zszedł mi na kolana. Podstawiłam mu miseczkę z jedzeniem, żeby się na spokojnie oswajał z nowym otoczeniem. Po posiłku, w pewnym momencie odważył się i pofrunął. To dopiero jego druga próba lotu, który i tak już tym razem był zdecydowanie zgrabniejszy. Raz jedynie nie potrafił się zatrzymać i po niegroźnym "zderzeniu" ze ścianą sfrunął na podłogę. Podreptał troszkę i wzleciał na karnisz. Po krótkiej drzemce pomogłam mu z niego zejść za pomocą żerdzi i wskazałam nią na klatkę, do której grzecznie powędrował.

Jestem zachwycona z efektów, jakie poczynił w ciągu tych dwóch tygodni życia razem pod jednym dachem. Przed nami jeszcze dużo pracy, ale wierzę, że cel zostanie osiągnięty :)

Kochany paputek!

Oceń i poleć wpis:

 
8
Zamknij

Zaloguj się, aby ocenić ten wpis.

Jeżeli nie masz jeszcze konta, Zarejestruj się

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Zaloguj się, aby dodać to zdjęcie do ulubionych.

Jeżeli nie masz jeszcze konta, Zarejestruj się

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Zaloguj się, aby zaproponować to zdjęcie do wyróżnienia.

Jeżeli nie masz jeszcze konta, Zarejestruj się

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Więcej  

Poleć

Poleć to zdjęcie znajomym

19.04.2017 :: Dziś już trzeci raz Kuba <br />opuścił klatkę. Pierwszy <br />raz, pomimo nadzwyczaj sz<br />ybkiego procesu oswa

Podaj swój adres e-mail

Podaj adresy e-mail znajomych

Napisz wiadomość

Przepisz kod z obrazka:

Anuluj

 

Link do wpisu
Poleć na forum
Wyślij e-mailem Dodaj do Facebook Dodaj do Google plus Dodaj do Pinterest Dodaj do twitter wykop
Zamknij
Google
 
0
Facebook
 
0

Twój komentarz:

Skomentuj
Starsze komentarze

Galeria autora

Kąpiel :)
2 miesiące temu
Tulimy :)
2 miesiące temu
Nowy domownik
2 miesiące temu
Zadowolony! :)
2 miesiące temu
Taaaki dobry kalafior!
2 miesiące temu
Dziś po południu zrobiło <br />się tak ciepło, że aż żal<br /> było nie wyjść na balkon<br /> złapać trochę słoneczka!
2 miesiące temu
wszystkie

Ulubione blogi

Ostatnie wspomnienia z Chorwacji:) Upał nie oszczędza nikogo.

Zaloguj się, aby wysłać wiadomość.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, Aby podarować prezent musisz się

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Aby dodać do ulubionych musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

Anuluj

Zaloguj się, aby zablokować użytkownika

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, aby dodać do ulubionych

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, aby wysłać wiadomość.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj
rozwiń ▼